Wpisy z kategorii 'Ślub'

Ślub w basenie?

Niektórym ceremonia ślubna w kościele po prostu nie wystarcza. Mieszkająca na Alasce para wybrała bardzo nietypowe miejsce do zawarcia małżeństwa.

Mark Confer i Joanne Wainwright pobrali się w basenie, do którego na uroczystość zjechali wielką zjeżdżalnią. Poza nietypowym miejscem, reszta ceremonii odbyła się zupełnie klasycznie, łącznie z gorącym pocałunkiem na koniec. Ślubu udzielił Scott Coffman, pastor w lokalnym zgromadzeniu baptystów.

Wybór nowożeńców podyktowany był ich wspólną pasją – dbałością o sprawność fizyczną. Mark jest pasjonatem narciarstwa, a wybranka jego serca życie poświęciła pływaniu: brała udział w zawodach, trenowała też szkolne drużyny tego sportu.

- Zawsze mówiłam moim uczniom, że gdybym brała ślub na Alasce, odbyłby się on w basenie Nikiski – powiedziała Joanne.

Jakby tego było mało, temat basenu powrócił na przyjęciu weselnym, na które przygotowano specjalny tort. Oczywiście nie mógł to być zwykły tort weselny. Nie dość, że wypiek miał kształt pływalni, to umieszczono na nim na figurki państwa młodych na cukrowej trampolinie. Parze życzymy wszystkiego najlepszego i wyczekujemy z niecierpliwością ich pomysłu na rocznicę ślubu.

deser.pl

Brad Pitt: wezmę ślub

Pod jednym warunkiem.

Brad Pitt i Angelina Jolie mają szóstkę dzieci, ale ciągle nie zalegalizowali swojego związku. Aktor w wywiadzie udzielonym dziennikarce programu ”Today” w tym tygodniu zdradził, że rozważy ślub, jeśli będą chciały tego dzieci. Pitt powiedział:
Jeśli poczujemy, że to jest ważne dla nich, zrobimy to.

Teraz skupia się na wychowaniu synów i córek. Pitt mówi, że jest dumny ze swojej rodziny i to, że siedmioletni Maddox, pięcioletni Pax i trzyletnia Zahara są adoptowani nie zmienia faktu, że cała szóstka to bracia i siostry.
Czuję się bogaty, wiele daje mi przebywanie z nimi wszystkimi. To bogaty dom. Każde z dzieci wnosi coś nowego do naszej gromadki.

plotek.pl

Ślub za rok w Krakowie!

Cezary Pazura złoży przysięgę małżeńską już po raz trzeci. Czy w takim razie w jego wydaniu ma ona jakąkolwiek wartość?

Związek tych dwojga budził w tym roku wiele kontrowersji głównie ze względu na to, że Edyta Zając jest od Cezarego Pazury młodsza o całe 26 lat! Nie tak dawno poznali się w pociągu, a już dziś planują ślub – tak przynajmniej donosi tygodnik “ŚWIAT & LUDZIE”.

Edytka ponoć pogodziła się już tym, że nie będzie miała ślubu kościelnego. To była trudna decyzja, ale czego nie robi się dla miłości.

Ślub odbędzie się w Krakowie – rodzinnym mieście przyszłej panny młodej. Szczegóły uroczystości są tajemnicą. Ciekawe, czy para nie zdecyduje się na przyspieszenie terminu ślubu w związku z ostatnimi doniesieniami o ciąży Edyty Zając.

Jest miłość, ma być dziecko i ślub – wszystko tak, jak powinno być. Pozostaje nam tylko życzyć parze szczęścia.

www.plotek.pl

Zdjecia Ślubne – kiedy wykonać plener


październik 16th, 2008

Pytanie nurtujące wielu młodych ludzi zamierzających zawrzeć związek małżeński.Najpierw wybór odpowiedniego fotografa, który spełni oczekiwania i uwieczni najważniejsze momenty dnia ślubu.

Podczas ustalania końcowych ustaleń, klient w większości przypadków zdaje się na doświadczenie osoby wykonującej zdjęcia ślubne i prosi o najlepszą podpowiedź dotyczącą wykonania sesji ślubnej plenerowej, w jakim miejscu w jakim klimacie oraz przede wszystkim kiedy?. Czy wykonać go w dniu ślubu, kiedy to zawsze brakuje czasu i z przeznaczonych 3 godzin na sesję plenerową, przez nieoczekiwane opóźnienia wynikające z różnych przyczyn niezależnych do Pary Młodych, raptownie robi się 1,5 godziny lub krócej, jeszcze czas dojazdu na miejsce i nie kiedy na sesje ślubną zostaje 40 min podczas których u młodych zaczyna się faza stresowa, czy aby się nie spóźnimy do kościoła, lub czy też suknia nie ucierpi podczas pleneru. Ciekawym ale da wielu zbyt dziwnym i powodującym dodatkowe koszty jest wykonanie pleneru ślubnego kilka dni po ślubie. Wiąże się to z  kosztami związanymi z dodatkową wizytą u fryzjerki i kosmetyczki, ale koszty nie przekładają się na pozytywy jakie plener w tygodniu może dać. Brak pośpiechu, pełne wyluzowanie oraz brak stresu o suknie i garnitur.

drogie Panny Młode nie czyście sukni po weselu specjalnie pod sesje plenerową, nie ma sensu, chyba że przypadek została zalana i ma brzydkie plamy.

Sposób na fałszywe panny młode

Sposób na fałszywe panny młode
Nowozelandzkie salony mody ślubnej coraz częściej żądają opłaty za przymierzanie sukien, aby odstraszyć klientki, które nie planują ślubu i mają jedynie ochotę na zobaczenie siebie w roli panny młodej.
Niektóre sklepy inkasują 20 dolarów za możliwość przymierzenia jednej sukienki, natomiast do cennika innych wprowadzono stałą opłatę 60 dolarów za godzinę przymierzania. W większości przypadków kwota ta jest zwracana, jeżeli przyszła panna młoda zdecyduje się na zakup sukni.

Onet.pl

zdjęcia ślubne – nowocześnie czy może klasycznie? – minifelieton

zdjęcia ślubne – nowocześnie czy może klasycznie? – minifelieton

Obserwując zmieniające się standardy i przyzwyczajenia ludzi dochodzę do wniosku że niekiedy szybkie zmiany mogą wywołać niekorzystny wpływ na poglądy innych osób. Praktykowane od wielu lat pozy “studyjne” w dalszym ciągu są
pozytywnie postrzegane przez szerokie grono klientów. Te same od dawien dawna układy i kadry te same tanie sztuczki i rekwizyty, niejednokrotnie przynoszą o wiele więcej zadowolenia niż nowoczesne frywolne sesje. Więc czas się zastanowić i dokładnie przeanalizować istotę zdjęć ślubnych. Pierwszą rzeczą na pewno będzie nastawienie “młodych” do sposobu realizowania oraz przekonania czy ich zdjęcia ślubne, mają być klasyczne w romantycznym i tylko takim stylu “czy idą na żywioł” i puszczają wodze fantazji i pozwalają fotografowi realizować nowatorskie i niespotykane pomysły?. Kolejną ważną sprawą będzie odpowiedni dobór miejsca i czasu, widome jest że w dniu ślubu nie wykrzeszemy z “pary młodej” tyle dynamizmu i pozytywnej energii niż kilka dni po ślubie. Na ogół zapał z czasem zaczyna zanikać i niemożna dopuścić żeby “młodzi” odwlekali zdjęcia w nieskończoność, bo im dłuższy okres przerwy tym mniejsza chęć do działania. Wracając do głównego wątku, zdjęcia ślubne a dokładnie sesja plenerowa jest na ogół kończącym elementem reportażu ślubnego, warto dlatego zastanowić się i omówić to wówczas z młodymi jak będziemy ją realizować. Nie ma złotego sposobu na przekonanie “świeżo co upieczonej pary” do zdjęć przy których będą się źle czuć, lub też nie spełnią ich oczekiwań, wielokrotnie słyszałem zdanie o niedopuszczeniu aby “młodzi” decydowali o miejscach, i absolutnie się z tym nie zgadzam, gdyż to oni płacą i wymagają. Robienie “sesji na siłę” jest także krótkotrwałym efektem, choć w niektórych przypadkach dobrze się sprawdza, ale nie wiem mi nie jest miło jak ktoś mówi, …..miejsca i pozy te same tylko młodzi się zmieniają. Wiadomą rzeczą jest że nikt w nieskończoność nie będzie wymyślał nowych póz, ale warto od czasu do czasu te nawet najbardziej pospolite lekko zmodernizować. Nie wymaga to dużo wysiłku ani czasu a może przynieść nieoczekiwane efekty, a wiadomo że zadowolony klient to osoba o którą trzeba dbać. Na koniec wspomnę jeszcze o moich spostrzeżeniach dotyczących odbitek, coraz częściej i więcej fotografów oddaje zdjęcia w postaci cyfrowej a dalszy proces pozostawia do wyboru klientowi. Alternatywą na standardowe odbitki może być album okolicznościowy, jako wspaniały prezent dla rodziców bądź świadków. Personalizowane krótką dedykacją, lub wpisaną przysięga złożoną przez “młodych”. Z odpowiednim układem stron, kolorem kart i okładką.

Moda na Ślub

Przygotowania do ceremonii należy rozpocząć sześć miesięcy wcześniej. Zgodnie z polskim prawem można wziąć ślub: cywilny, kościelny lub konkordatowy.

Ślub cywilny
Pierwszą wizytę w Urzędzie Stanu Cywilnego – dowolnym, niezależnie od miejsca zameldowania narzeczonych – najlepiej zaplanować co najmniej pół roku przed uroczystością. Dzięki temu można zarezerwować odpowiadający narzeczonym termin. Na kolejną wizytę do USC należy udać się na miesiąc i jeden dzień przed ślubem. Należy wtedy dostarczyć odpowiednie dokumenty. Podczas uroczystości niezbędna będzie obecność dwóch pełnoletnich świadków, którzy powinni mieć przy sobie dowody osobiste i mówić po polsku (w przeciwnym wypadku konieczna jest obecność tłumacza przysięgłego).

Dokumenty – ślub cywilny
- oryginały skróconych odpisów aktów urodzenia
- dowody osobiste
- pisemne zaświadczenie o braku przeciwwskazań do zawarcia małżeństwa
- oświadczenie o tym, jakie nazwiska będą nosić po ślubie małżonkowie oraz ich dzieci.

Po raz drugi na ślubnym kobiercu
Rozwodnicy oprócz wymienionych dokumentów muszą dodatkowo przedstawić skrócony odpis aktu poprzedniego małżeństwa z adnotacją o rozwodzie lub sentencją wyroku. Wdowcy skrócony odpis aktu zgonu małżonka.

slub.onet.pl

Abecadło ślubnych obrzędów i przesądów

Abecadło ślubnych obrzędów i przesądów

Kategoria wpisu: zdjęcia slubne, Tekst — dmkkk @ 6:27 pm Edytuj wpis

Chcecie podczas ceremonii i wesela przestrzegać zasad bon tonu? Pragniecie kultywować stare tradycje? Uważacie, że nie zaszkodzi zwracać uwagę na przesądy związane z zamążpójściem? Ten poradnik jest dla Was!A – aura

Jeśli pogoda w dniu ślubu nie zapowiada się najlepiej, nie należy się tym przejmować. Deszcz uważa się za przepowiednię urodzaju i bogactwa. Burzę, szczególnie jeśli następuje po niej tęcza – za preludium do szczęścia. Nawet obfite opady śniegu dobrze się kojarzą – wszak niebo nie skąpi młodym swego puchu. Słońce to oczywiście także dobra wróżba: szczęścia, pogody, radości.

B – błogosławieństwo

To obrzęd bardzo ważny w wielu rodzinach. Rodzice najpierw panny młodej, a potem pana młodego błogosławią młodych na nową drogę życia. Lepiej nie rozwlekać tej uroczystości, bo bardzo łatwo o strumienie łez, a panna młoda już za chwilę powinna promienieć uśmiechem.

C – chleb

Jeśli wesele rozpoczyna się od powitania pary młodej przez rodziców chlebem i solą, panna młoda może zostać zapytana o to, co woli: “Chleb, sól czy pana młodego”. Prawidłowa odpowiedź brzmi: “Chleb, sól i pana młodego, żeby pracował na niego”. Z pokaźnego bochna wcześniej wykrawa się kawałek chleba, by łatwiej było go oderwać. Należy go umoczyć w soli i zjeść, a potem ucałować rodziców.

D -drużba

Świadkami powinny być osoby nie tylko bliskie, ale także dobrze zorganizowane. To na nich będzie spoczywać sporo obowiązków: opieka nad listą prezentów (jeśli ją planujecie), towarzyszenie wam podczas formalności ślubnych, przygotowanie wieczoru panieńskiego i kawalerskiego, pomoc przy odbieraniu życzeń, kwiatów i prezentów, opieka nad bardziej szacownymi gośćmi.

F – forsa

Zwyczaj mówi, że za wesele płaci rodzina panny młodej, zaś rodzina pana młodego organizuje na tę uroczystość alkohol i orkiestrę. Może się jednak zdarzyć, że rodziny panny młodej nie będzie stać na huczne wesele. Wtedy potrzebny będzie takt i kompromis. Może skromna uroczystość w miłym gronie będzie przyjemniejsza niż wielka impreza? Zwyczajowo rodzina panny młodej płaci także za: zaproszenia na ślub, opłaty ślubne, fotografa i wideo, zaś rodzina pana młodego za: obrączki, bukiet panny młodej, wynajęcie samochodu dla młodej pary.

G – goście

Gdy goście weselni nie znają się wzajemnie, warto przemyśleć, jak ich usadzić przy stołach, a następnie wypisać wizytówki, które zostaną ustawione przy talerzach. Sąsiadów dobierajmy, uwzględniając wspólne tematy do rozmów, temperament. Goście przy stole powinni siedzieć na przemian: mężczyzna, kobieta, mężczyzna. Raczej nie rozdziela się małżeństw. Osoby szczególnie godne szacunku powinny siedzieć bliżej państwa młodych. Dalej usadza się młodszych kuzynów i znajomych. Miejsce na szczycie stołu uważane jest za honorowe – siadają gospodarze przyjęcia.

K – kwiaty

Rzucanie bukietem to atrakcja dla panien obecnych na weselu. Świeżo upieczona mężatka w pewnym momencie rzuca bukiet za siebie. Ta z dziewczyn, która pierwsza go złapie, pierwsza też wyjdzie za mąż. Podobny zwyczaj dotyczy obecnych na weselu kawalerów – pan młody rzuca im swoją muszkę albo krawat. Na koniec zabawy para, która “wylosowała” rychłe zamążpójście, może odtańczyć wspólny taniec.

L – lista zaproszonych

Weselnych gości wypada zaprosić osobiście. Jeżeli mieszkają w odległym miejscu, można tę czynność scedować na pocztę. Wszystkich mieszkających bliżej należy odwiedzić, wcześniej umawiając się na krótką wizytę. Lepiej nie wyznaczać zbyt wielu wizyt jednego dnia – weźcie pod uwagę, że wszyscy będą was częstować przynajmniej herbatą i ciastem…

M – miesiąc

Ślub należy brać w miesiącu, w którego nazwie pojawia się litera “r”. Jeśli ktoś koniecznie chce wziąć ślub w innym miesiącu, może starać się oszukać fortunę, odnajdując “r” w nazwie

łacińskiej. Najmniej odpowiednim miesiącem

do zawierania ślubów wydaje się maj, w każdym języku pozbawiony niezbędnej literki “r”.

O- obrączki

Choć wybierając obrączki, chciałoby się poprzymierzać te, które już zdobią palce naszych przyjaciółek, kuzynek czy mam – nie wolno tego robić! To wróżba niewierności. Własną obrączkę przed ślubem można oczywiście przymierzyć, ale nie należy tego robić zbyt często. Przesądy lubią, gdy wszystko dzieje się w swoim czasie – obrączkę nosi się od dnia ślubu i nigdy jej nie zdejmuje.

P – przysięga

Wszelkie pomyłki przy jej składaniu (np. klasyczne już “i nie dopuszczę cię aż do śmierci”) wróżą radość i szczęście. Jest jednak jeden wyjątek. Przy nakładaniu obrączki nie wolno wypowiedzieć słowa “amen” po “…przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości i wierności, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”. Przy okazji warto wiedzieć, że gdy panna młoda drżącą ręką upuści obrączkę swego męża na podłogę, podnieść ją powinien ktoś inny (np. ministrant, świadek), nie ona sama.

T – tort

Ceremonia krojenia tortu odbywa się w obecności wszystkich zgromadzonych gości. Młoda para, trzymając wspólnie nóż lub łopatkę do tortu, odkrawa najpierw kawałek dla siebie (by ich życie było słodkie), a potem kroi i nakłada następne porcje, rozdzielając je pomiędzy rodzinę i przyjaciół. Całość można usprawnić – młodzi nałożą tort tylko kilku najbliższym osobom, a kelnerzy pomogą im w rozdzielaniu reszty ciasta (trudno, żeby bohaterowie wieczoru kroili sami kilkadziesiąt czy nawet kilkaset kawałków). Skosztowanie weselnego tortu ma w sobie coś magicznego – gościom udziela się przez to szczęście i radość państwa młodych. Dlatego czasem przesyła się starannie odłożone porcje tortu co zacniejszym gościom, którzy z przyczyn losowych nie mogli dotrzeć na ślub.

W – wódka

Państwa młodych można powitać na weselu dwoma kieliszkami z przejrzystym płynem – w jednym jest woda, w drugim wódka. Młodzi wybierają każde dla siebie jeden kieliszek i muszą go wypić do dna. Ten, komu dostanie się wódka, będzie rządził w małżeństwie. Potem tłuką swoje kieliszki o podłogę, by zapewnić sobie szczęście (”Gdzie się tłucze i leje, tam się dobrze dzieje”).

Z – zabawa

Inauguracyjny taniec na weselu należy do młodej pary. Wypada, by panna młoda zatańczyła także z teściem, tatą i drużbą, a pan młody z teściową, mamą i druhną. Na weselu państwo młodzi, ich rodzice i świadkowie są “na służbie”, nie mogą więc przesadzić z ilością wypitego alkoholu. Huczne świętowanie można zostawić

na poprawiny.

Ż – życzenia

Podczas składania życzeń nowożeńcy przeważnie nie poznają połowy gości, dobrze jednak, gdy wśród nich znajdzie się osoba naprawdę zupełnie im obca, przypadkowo obecna w kościele. Małżeństwo wtedy na pewno będzie szczęśliwe. Po życzeniach goście obsypują młodych ryżem i monetami. Zwłaszcza te ostatnie przynoszą wróżbę bogactwa i urodzaju, pod warunkiem że młodzi wyzbierają je co do grosza. Miłościwi goście powinni jednak pamiętać, że pannie młodej ubranej w gorset i halki może być niewygodnie zbierać grosiki. Garść monet zupełnie wystarczy, by zapewnić młodym dobrobyt.

gazeta.pl

Abecadło ślubnych obrzędów i przesądów

Kategoria wpisu: zdjęcia slubne, Tekst — dmkkk @ 6:27 pm Edytuj wpis

Chcecie podczas ceremonii i wesela przestrzegać zasad bon tonu? Pragniecie kultywować stare tradycje? Uważacie, że nie zaszkodzi zwracać uwagę na przesądy związane z zamążpójściem? Ten poradnik jest dla Was!A – aura

Jeśli pogoda w dniu ślubu nie zapowiada się najlepiej, nie należy się tym przejmować. Deszcz uważa się za przepowiednię urodzaju i bogactwa. Burzę, szczególnie jeśli następuje po niej tęcza – za preludium do szczęścia. Nawet obfite opady śniegu dobrze się kojarzą – wszak niebo nie skąpi młodym swego puchu. Słońce to oczywiście także dobra wróżba: szczęścia, pogody, radości.

B – błogosławieństwo

To obrzęd bardzo ważny w wielu rodzinach. Rodzice najpierw panny młodej, a potem pana młodego błogosławią młodych na nową drogę życia. Lepiej nie rozwlekać tej uroczystości, bo bardzo łatwo o strumienie łez, a panna młoda już za chwilę powinna promienieć uśmiechem.

C – chleb

Jeśli wesele rozpoczyna się od powitania pary młodej przez rodziców chlebem i solą, panna młoda może zostać zapytana o to, co woli: “Chleb, sól czy pana młodego”. Prawidłowa odpowiedź brzmi: “Chleb, sól i pana młodego, żeby pracował na niego”. Z pokaźnego bochna wcześniej wykrawa się kawałek chleba, by łatwiej było go oderwać. Należy go umoczyć w soli i zjeść, a potem ucałować rodziców.

D -drużba

Świadkami powinny być osoby nie tylko bliskie, ale także dobrze zorganizowane. To na nich będzie spoczywać sporo obowiązków: opieka nad listą prezentów (jeśli ją planujecie), towarzyszenie wam podczas formalności ślubnych, przygotowanie wieczoru panieńskiego i kawalerskiego, pomoc przy odbieraniu życzeń, kwiatów i prezentów, opieka nad bardziej szacownymi gośćmi.

F – forsa

Zwyczaj mówi, że za wesele płaci rodzina panny młodej, zaś rodzina pana młodego organizuje na tę uroczystość alkohol i orkiestrę. Może się jednak zdarzyć, że rodziny panny młodej nie będzie stać na huczne wesele. Wtedy potrzebny będzie takt i kompromis. Może skromna uroczystość w miłym gronie będzie przyjemniejsza niż wielka impreza? Zwyczajowo rodzina panny młodej płaci także za: zaproszenia na ślub, opłaty ślubne, fotografa i wideo, zaś rodzina pana młodego za: obrączki, bukiet panny młodej, wynajęcie samochodu dla młodej pary.

G – goście

Gdy goście weselni nie znają się wzajemnie, warto przemyśleć, jak ich usadzić przy stołach, a następnie wypisać wizytówki, które zostaną ustawione przy talerzach. Sąsiadów dobierajmy, uwzględniając wspólne tematy do rozmów, temperament. Goście przy stole powinni siedzieć na przemian: mężczyzna, kobieta, mężczyzna. Raczej nie rozdziela się małżeństw. Osoby szczególnie godne szacunku powinny siedzieć bliżej państwa młodych. Dalej usadza się młodszych kuzynów i znajomych. Miejsce na szczycie stołu uważane jest za honorowe – siadają gospodarze przyjęcia.

K – kwiaty

Rzucanie bukietem to atrakcja dla panien obecnych na weselu. Świeżo upieczona mężatka w pewnym momencie rzuca bukiet za siebie. Ta z dziewczyn, która pierwsza go złapie, pierwsza też wyjdzie za mąż. Podobny zwyczaj dotyczy obecnych na weselu kawalerów – pan młody rzuca im swoją muszkę albo krawat. Na koniec zabawy para, która “wylosowała” rychłe zamążpójście, może odtańczyć wspólny taniec.

L – lista zaproszonych

Weselnych gości wypada zaprosić osobiście. Jeżeli mieszkają w odległym miejscu, można tę czynność scedować na pocztę. Wszystkich mieszkających bliżej należy odwiedzić, wcześniej umawiając się na krótką wizytę. Lepiej nie wyznaczać zbyt wielu wizyt jednego dnia – weźcie pod uwagę, że wszyscy będą was częstować przynajmniej herbatą i ciastem…

M – miesiąc

Ślub należy brać w miesiącu, w którego nazwie pojawia się litera “r”. Jeśli ktoś koniecznie chce wziąć ślub w innym miesiącu, może starać się oszukać fortunę, odnajdując “r” w nazwie

łacińskiej. Najmniej odpowiednim miesiącem

do zawierania ślubów wydaje się maj, w każdym języku pozbawiony niezbędnej literki “r”.

O- obrączki

Choć wybierając obrączki, chciałoby się poprzymierzać te, które już zdobią palce naszych przyjaciółek, kuzynek czy mam – nie wolno tego robić! To wróżba niewierności. Własną obrączkę przed ślubem można oczywiście przymierzyć, ale nie należy tego robić zbyt często. Przesądy lubią, gdy wszystko dzieje się w swoim czasie – obrączkę nosi się od dnia ślubu i nigdy jej nie zdejmuje.

P – przysięga

Wszelkie pomyłki przy jej składaniu (np. klasyczne już “i nie dopuszczę cię aż do śmierci”) wróżą radość i szczęście. Jest jednak jeden wyjątek. Przy nakładaniu obrączki nie wolno wypowiedzieć słowa “amen” po “…przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości i wierności, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”. Przy okazji warto wiedzieć, że gdy panna młoda drżącą ręką upuści obrączkę swego męża na podłogę, podnieść ją powinien ktoś inny (np. ministrant, świadek), nie ona sama.

T – tort

Ceremonia krojenia tortu odbywa się w obecności wszystkich zgromadzonych gości. Młoda para, trzymając wspólnie nóż lub łopatkę do tortu, odkrawa najpierw kawałek dla siebie (by ich życie było słodkie), a potem kroi i nakłada następne porcje, rozdzielając je pomiędzy rodzinę i przyjaciół. Całość można usprawnić – młodzi nałożą tort tylko kilku najbliższym osobom, a kelnerzy pomogą im w rozdzielaniu reszty ciasta (trudno, żeby bohaterowie wieczoru kroili sami kilkadziesiąt czy nawet kilkaset kawałków). Skosztowanie weselnego tortu ma w sobie coś magicznego – gościom udziela się przez to szczęście i radość państwa młodych. Dlatego czasem przesyła się starannie odłożone porcje tortu co zacniejszym gościom, którzy z przyczyn losowych nie mogli dotrzeć na ślub.

W – wódka

Państwa młodych można powitać na weselu dwoma kieliszkami z przejrzystym płynem – w jednym jest woda, w drugim wódka. Młodzi wybierają każde dla siebie jeden kieliszek i muszą go wypić do dna. Ten, komu dostanie się wódka, będzie rządził w małżeństwie. Potem tłuką swoje kieliszki o podłogę, by zapewnić sobie szczęście (”Gdzie się tłucze i leje, tam się dobrze dzieje”).

Z – zabawa

Inauguracyjny taniec na weselu należy do młodej pary. Wypada, by panna młoda zatańczyła także z teściem, tatą i drużbą, a pan młody z teściową, mamą i druhną. Na weselu państwo młodzi, ich rodzice i świadkowie są “na służbie”, nie mogą więc przesadzić z ilością wypitego alkoholu. Huczne świętowanie można zostawić

na poprawiny.

Ż – życzenia

Podczas składania życzeń nowożeńcy przeważnie nie poznają połowy gości, dobrze jednak, gdy wśród nich znajdzie się osoba naprawdę zupełnie im obca, przypadkowo obecna w kościele. Małżeństwo wtedy na pewno będzie szczęśliwe. Po życzeniach goście obsypują młodych ryżem i monetami. Zwłaszcza te ostatnie przynoszą wróżbę bogactwa i urodzaju, pod warunkiem że młodzi wyzbierają je co do grosza. Miłościwi goście powinni jednak pamiętać, że pannie młodej ubranej w gorset i halki może być niewygodnie zbierać grosiki. Garść monet zupełnie wystarczy, by zapewnić młodym dobrobyt.

gazeta.pl

Zaufaj profesjonalistom

Zaufaj profesjonalistom

Kategoria wpisu: zdjęcia slubne — dmkkk @ 9:05 pm Edytuj wpis

Dzień ślubu jest poprzedzony tygodniami przygotowań; rezerwacja sali, ułożenie menu, wybór orkiestry oraz znalezienie fotografa ślubnego

Zazwyczaj wszystkie legalnie działające na rynku firmy proponują podpisanie umowy i wpłacenie zaliczki ok. 10 – 20 % umówionej stawki. Przy podpisywaniu umowy zawsze sprawdzajcie czy firma ta legalnie działa na naszym rynku czy ma zarejestrowaną działalność gospodarczą – czy posiada swój numer NIP i Regon, zapytajcie czy po wykonanej usłudze wystawią Wam rachunek. Zdarzają się, bowiem amatorzy, domorośli np. fotografowie, którzy kusza młodych ludzi „niskimi” cenami za wykonanie zdjęć ślubny jednak tak naprawdę nie gwarantują żadnej jakość a w związku z tym, że działają nielegalnie /w szarej strefie/ nie mam możliwości dochodzenia swoich praw. Umowa zawarta między młodą parą a firmą świadczącą usługi ślubne jest gwarancją, która stanowi dowód dla przyszłych Waszych roszczeń.

Na rynku ślubnym pracuje już kilka lat i spotkałem się z wieloma oszustami, którzy przez swoje nieprofesjonalne działanie „psują” misternie przygotowywane uroczystości.

Zaufaj profesjonalistom

Dzień ślubu jest poprzedzony tygodniami przygotowań; rezerwacja sali, ułożenie menu, wybór orkiestry oraz znalezienie fotografa ślubnego

Zazwyczaj wszystkie legalnie działające na rynku firmy proponują podpisanie umowy i wpłacenie zaliczki ok. 10 – 20 % umówionej stawki. Przy podpisywaniu umowy zawsze sprawdzajcie czy firma ta legalnie działa na naszym rynku czy ma zarejestrowaną działalność gospodarczą – czy posiada swój numer NIP i Regon, zapytajcie czy po wykonanej usłudze wystawią Wam rachunek. Zdarzają się, bowiem amatorzy, domorośli np. fotografowie, którzy kusza młodych ludzi „niskimi” cenami za wykonanie zdjęć ślubny jednak tak naprawdę nie gwarantują żadnej jakość a w związku z tym, że działają nielegalnie /w szarej strefie/ nie mam możliwości dochodzenia swoich praw. Umowa zawarta między młodą parą a firmą świadczącą usługi ślubne jest gwarancją, która stanowi dowód dla przyszłych Waszych roszczeń.

Na rynku ślubnym pracuje już kilka lat i spotkałem się z wieloma oszustami, którzy przez swoje nieprofesjonalne działanie „psują” misternie przygotowywane uroczystości.

 

 

Następna strona »